Ciepłe drzwi
Oryginalne drzwi znaleźliśmy porzucone w krzakach. Zachwyceni znaleziskiem, chcieliśmy je odrestaurować, ale po bliższych oględzinach okazały się nie do uratowania. Ocaliliśmy jednak stare okucia, klamkę oraz gwoździe i starannie skopiowaliśmy stare drzwi. Podczas remontu rolę „strażnika domu” pełniły tzw. ciepłe drzwi, czyli płyta paździerzowa obita kołdrą. Pozostając w zgodzie z duchem baroku, epoki bogatej, rozmiłowanej [...]
Kuchenne rewolucje
Kuchnia się robi. W rustykalnym stylu, murowana, wykończona majoliką z Tubądzina. Seryjna produkcja jest bez krakelury, my zdecydowaliśmy się na indywidualne zamówienie. Kamienno-ceglana ściana jest obłędnie piękna. Wspaniała faktura. Szczególnie się prezentuje po południu, kiedy przez okna wpada niskie słońce. Tu kolekcja dolnośląskiej kamionki: A tu pierwsza makatka do Domu Tkacza, którą w prezencie dla [...]
Ele mele
Ele mele, elewacje …. …. Może mała zabawa? Kto dokończy rymowankę?
Wielkiej mocy!
Wielkiej, wielkiej mocy! Szczególna pieśń Henryka Góreckiego, nieodmiennie towarzysząca nam w tym czasie.
Przyfrunęły motylki
Zmieniło się bardzo, prawda? Przedstawiamy Wam piękne okna skrzynkowe. Na pierwszym piętrze możecie zobaczyć tzw. okna polskie, których skrzydła otwierają się na zewnątrz. Oryginalnie takie okna były tylko na pierwszym piętrze, więc tak to zostawiliśmy, żeby zachować historię Domu. Odwzorowaliśmy też barokowe gałki, zawiasy i motylki – okienną „biżuterię”.
Kawałek podłogi
Kolejny etap – podłogi na parterze. Idealna do tych wnętrz płytka z cegielni Ceramsus z Pogalewa Małego koło Brzegu.
O! O! Okno!
Pierwsze okna, na poddaszu, zamontowane. Drewniane, skrzynkowe, z właściwie zachowanym podziałem. Zdjęcie z kalendarzem ze specjaną dedykacją dla …
Anno 1719
Zawsze są ludzie, którzy prędzej czy później muszą na siebie trafić. Pasjonaci, koneserzy, tak samo w czymś zakochani. Zwracający uwagę na te same rzeczy, mówiący jednym językiem. Żyją w różnych miejscach, nic o sobie nawzajem nie wiedzą i nagle w którymś momencie wstrzeliwują się w jedną orbitę. Bo tak miało być. Właśnie tak trafiliśmy na Darka [...]