Pocztówkowy szał

Mamy zaszczyt zaprosić Państwa na wystawę unikatowej kolekcji przedwojennych pocztówek ze zbiorów Pana Ryszarda Winiarskiego przedstawiających Rościszów, Pieszyce, Bielawę i Dzierżoniów. Wystawa odbędzie się w dniach 1-2 kwietnia 2016 roku, w godzinach od 12.00 do 18.00 w Domu Tkacza, Rościszów 44 Do zobaczenia!  

Cynia, dynia i cukinia

Równolegle z pracami wewnątrz budynku zmieniało się najbliższe otoczenie. Przyszła pora na ogród. Ogródek chcielismy utrzymać w wiejskim klimacie. Zasialiśmy słoneczniki i cynie. Cynie już kwitną, są bujne, rześkie i bajecznie kolorowe. Na kwitnienie słoneczników nadal czekamy. Bliżej domu jest kwartał z warzywami. Liczymy na dorodne dynie, które jesienią będą zdobić ogród wspaniałym kształtem i kolorem, sporo miejsca zajęły cukinie, ogórki, fasolka szparagowa, pomidory, selery. […]

Makatka

Skoro Dom Tkacza, to i warsztat tkacki musi być. I jest! Udało nam się zdobyć kompletny i sprawny warsztat, teraz czeka na złożenie i na to, żeby znowu ktoś przy nim usiadł i go ożywił. Tak, w Domu Tkacza będzie można popracować na autentycznym dawnym warsztacie tkackim, który niegdyś był przedmiotem o ogromnej wartości, gdyż umożliwiał utrzymanie całej rodziny, dlatego przekazywano go z ojca na syna i dbano o niego starannie przez […]

Dobranoc, pchły na noc

Ciepłe drzwi

Oryginalne drzwi znaleźliśmy porzucone w krzakach. Zachwyceni znaleziskiem, chcieliśmy je odrestaurować, ale po bliższych oględzinach okazały się nie do uratowania. Ocaliliśmy jednak stare okucia, klamkę oraz gwoździe i starannie skopiowaliśmy stare drzwi. Podczas remontu rolę „strażnika domu” pełniły tzw. ciepłe drzwi, czyli płyta paździerzowa obita kołdrą. Pozostając w zgodzie z duchem baroku, epoki bogatej, rozmiłowanej w ozdobach, ornamentyce i pięknych kolorach, chcieliśmy wprowadzić kolor […]

Ele mele

Ele mele, elewacje …. …. Może mała zabawa? Kto dokończy rymowankę?

Przyfrunęły motylki

Zmieniło się bardzo, prawda? Przedstawiamy Wam piękne okna skrzynkowe. Na pierwszym piętrze możecie zobaczyć tzw. okna polskie, których skrzydła otwierają się na zewnątrz. Oryginalnie takie okna były tylko na pierwszym piętrze, więc tak to zostawiliśmy, żeby zachować historię Domu. Odwzorowaliśmy też barokowe gałki, zawiasy i motylki – okienną „biżuterię”.

Kawałek podłogi

Kolejny etap – podłogi na parterze. Idealna do tych wnętrz płytka z cegielni Ceramsus z Pogalewa Małego koło Brzegu.

O! O! Okno!

Pierwsze okna, na poddaszu, zamontowane. Drewniane, skrzynkowe, z właściwie zachowanym podziałem. Zdjęcie z kalendarzem ze specjalną dedykacją dla…  

Z góry na dół

Raz Dwa Raz Dwa czyli szybki przegląd postępu prac!